Grażyna Patec
Mam tę przypadłość, że kiedy ktoś mówi „mam takie dziwne pytanie…”, natychmiast chcę wiedzieć, co będzie dalej. Im bardziej niezręczne, nietypowe albo trudne do wygooglowania zagadnienie, tym większa szansa, że za chwilę będę miała otwartych piętnaście zakładek i rozpocznę małe prywatne śledztwo. Na GinekologiaPolska.pl piszę o objawach, chorobach, badaniach, profilaktyce i sygnałach wysyłanych przez organizm. Szczególnie interesują mnie sytuacje, w których ciało mówi „hej, zwróć na mnie uwagę”, a my odpowiadamy „może po weekendzie”. Staram się tłumaczyć medyczne zagadnienia po ludzku, bez tworzenia wrażenia, że do przeczytania artykułu potrzebny jest doktorat i słownik terminów łacińskich. Nie zamierzam jednak udawać internetowego lekarza. Jeśli coś wymaga wizyty u specjalisty, to wymaga wizyty u specjalisty, a nie kolejnych czterdziestu minut poszukiwań w sieci. Internet świetnie nadaje się do zdobywania wiedzy.